Na Ziemię spada niezliczona ilość kulistych tworów wielkości piłek tenisowych. To inwazja! Z kulek „wykluwają się” podobne do węży stwory i atakują ludzi. Dostawszy się do głowy „zjadają” ją, przejmując kontrolę nad resztą ciała. Od tej chwili pasożyt w ciele żywiciela pędzi dalszy żywot, raz po raz pożerając kolejnych ludzi. Obcy, ludzie i filozofia. Czy to połączenie może wypaść dobrze? Zapewne tak, ale nie tym razem.