Na ulicy znaleziono nieprzytomnego, poranionego młodzieńca. Po trzech dniach obudził się w szpitalu, a jego pierwsze słowa brzmiały: ,,Oho, pan kogoś zabił.” Detektyw, nie pamiętający nic ze swojej przeszłości, poszukuje siedmiu zabójczych zamkniętych pokoi, które kryją w sobie klucz do jego wspomnień. ,,Tego nie można nazywać morderstwem w zamkniętym pokoju… Zamknięte pokoje, stworzone, by zabić… to są zabójcze zamknięte pokoje!”