Reinkarnowałam się w ciele głównej bohaterki, będącej złoczyńcą, nim ta cofnęła się w czasie. W każdym razie znam oryginalną fabułę. Nie muszę więc cofać się w czasie i dokonywać odkupienia swych win, prawda? Po prostu zniszczę oryginalny schemat, szukając sposobu na życie. Rzecz jasna, na własnych zasadach. „Zamierzasz jeść w takim stanie?" Na słowa markiza Lesian odpowiedziała niedbale. „Przodkowie zwykli mówić…